Skip to main content

Strona główna » Usługi » Przedsiębiorca

Jesteś Przedsiębiorcą

Przedsiębiorca

Prowadzisz własną firmę? Chcesz skorzystać z ochrony własności intelektualnej? Szukasz rzetelnego partnera, który przeprowadzi Cię przez cały proces od A do Z? Zobacz, jakie usługi oferujemy podmiotom na terenie całej Polski.

Nasi klienci najczęściej wybierają usługi z zakresu:

Nasza kompleksowa obsługa z zakresu ochrony własności intelektualnej obejmuje następujące usługi:

analizę zasobów w celu zidentyfikowania innowacyjnych elementów do ochrony,

badania zdolności patentowej,

badania czystości patentowej,

analizę działalności firm konkurencyjnych,

wyceny składników własności intelektualnej,

ochronę wynalazków i wzorów użytkowych,

ochronę wzorów przemysłowych,

ochronę znaków towarowych,

prowadzenie postępowań przed Urzędem Patentowym RP,

prowadzenie postępowań przed Europejskim Urzędem Patentowym w Monachium,

prowadzenie postępowań przed Urzędem ds. Własności Intelektualnej w Alicante,

prowadzenie zgłoszeń międzynarodowych (PCT) i faz krajowych na całym świecie,

unieważnianie praw konkurencji,

zarządzanie portfolio praw własności przemysłowej,

umowy licencyjne,

spory sądowe z zakresu własności przemysłowej,

szkolenia techniczne (dla inżynierów) i strategiczne (dla zarządu).

Porozmawiajmy o ochronie Twoich praw

Opisz nam swoją sytuację, a dobierzemy właściwy zakres wsparcia i zaproponujemy następne kroki.

Skontaktuj się z nami

Najczęściej zadawane pytania

Najważniejsza zasada: w Europie nie ma „okresu karencji”. Jeśli pokażesz wynalazek publicznie – na targach, w sprzedaży, w mediach, a nawet w „miękkim” starcie w Polsce – zanim złożysz zgłoszenie patentowe, tracisz prawo do patentu w Polsce i całej UE. Dlatego kolejność jest jedna: najpierw zgłoszenie, potem premiera. Wcześniej warto sprawdzić, czy nie naruszasz cudzych praw (badanie czystości patentowej) i czy pomysł jest faktycznie nowy. Zadbaj też o znak towarowy, ochronę wyglądu produktu i pisemne przeniesienie praw od współpracowników.

Nie. Wpis do KRS pozwala działać pod daną nazwą, a rejestracja domeny daje tylko prawo do korzystania z adresu – żadne z nich nie blokuje konkurenta, który zacznie sprzedawać pod podobną nazwą. Wyłączne prawo do marki daje dopiero rejestracja znaku towarowego: w Urzędzie Patentowym RP (dla Polski) lub w EUIPO (dla całej UE). Obowiązuje zasada „kto pierwszy, ten lepszy”, więc znak warto zgłosić wcześnie. Ochrona trwa 10 lat i można ją przedłużać bez końca.

Wiedza, która nie jest formalnie chroniona, wychodzi z firmy razem z pracownikiem. Żeby know-how było traktowane jako tajemnica przedsiębiorstwa, muszą być spełnione trzy warunki: informacja jest poufna, ma wartość gospodarczą i faktycznie ją chronisz. To „faktyczne chronienie” to konkret: umowy o poufności (NDA), odpowiednie klauzule w umowach, dostęp do wiedzy tylko dla osób, które jej potrzebują, oznaczanie materiałów jako poufne i uporządkowane procedury rozstania z pracownikiem. Jeśli rozwiązanie da się łatwo skopiować albo „wynieść w głowie”, rozważ patent – daje ochronę niezależną od lojalności zespołu.

To inwestycja – pod warunkiem, że służy konkretnemu celowi biznesowemu. Badania nad startupami pokazują, że firmy z patentami szybciej rosną i łatwiej pozyskują finansowanie: wyższe wyceny, większa szansa na inwestora czy przejęcie. Dobrze dobrana ochrona buduje wartość firmy, której kupujący i inwestorzy szukają w pierwszej kolejności. Z drugiej strony patent zgłoszony „na wszelki wypadek”, bez pomysłu kogo i jak ma chronić, bywa kosztem bez zwrotu. Dlatego zacznij od pytania: jaki efekt biznesowy ma dać ta ochrona – i dopiero potem dobierz narzędzie.

Konkurencja zostawia ślady w jawnych rejestrach – i warto je czytać. Zgłoszenia patentowe są publikowane, więc pokazują, nad czym pracują rywale (z opóźnieniem około 18 miesięcy). Bezpłatne bazy jak Espacenet czy Google Patents wystarczą do przeglądu, a płatne narzędzia (np. PatSnap, Questel) dają automatyczne alerty o nowych zgłoszeniach. Dobrze ustawić też monitoring rejestrów znaków towarowych i wzorów, żeby wcześnie wychwycić podobne marki. Surowe dane to jednak za mało – sens ma dopiero regularna analiza: kto wchodzi na rynek, w którą stronę idzie technologia i gdzie są wolne pola.

Patent to nie jedyna broń. Wygląd produktu bywa chroniony jako wzór – w UE nawet bez rejestracji, automatycznie przez 3 lata od pierwszego pokazania na rynku – a kod, grafika czy teksty są chronione prawem autorskim. Jeśli konkurent wiernie kopiuje Twój produkt i wprowadza klientów w błąd, pomaga ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (tzw. niewolnicze naśladownictwo), a pierwszym krokiem jest zwykle wezwanie do zaniechania. Działa też przewaga czasowa: szybkie iterowanie i mocna marka utrudniają konkurencji nadrobienie dystansu. Warto sprawdzić z rzecznikiem patentowym, które z tych podstaw masz realnie w ręku.

Zacznij wcześnie – najlepiej 1–2 lata przed transakcją – i zadbaj o jedno najważniejsze: pewność, że firma naprawdę jest właścicielem swojego IP. Brak pisemnego przeniesienia praw autorskich od współpracowników B2B czy od założycieli to klasyczne „pole minowe”, które potrafi obniżyć wycenę. Uporządkuj rejestracje (znaki, patenty, wzory) na właściwych rynkach i rozwiąż kwestie licencji open source. Inwestorzy i kupujący cenią ochronę formalną, więc cenną wiedzę trzymaną w tajemnicy warto – tam, gdzie się da – „ubrać” w prawa rejestrowane. Sprawdź wreszcie, czy portfel faktycznie blokuje konkurentów – bo właśnie o to pytają w due diligence.

Patent wymaga ujawnienia wynalazku w całości – w zamian dostajesz 20 lat wyłączności; tajemnica nie wymaga ujawniania niczego i może trwać dziesięciolecia (jak receptura Coca-Coli), ale tylko dopóki realnie ją chronisz. Decydują trzy pytania. Czy wykryjesz, że konkurent kopiuje – bo jeśli rozwiązanie działa ukryte na jego serwerach i nie udowodnisz tego w sądzie, lepsza jest tajemnica. Czy produkt łatwo rozłożyć na części i podejrzeć – jeśli tak, tajemnica jest złudna i lepiej patentować. Czy konkurencja szybko wymyśli to sama – jeśli tak, patent daje pewniejszą ochronę.

Tak, w bardzo wielu przypadkach można uzyskać ochronę patentową na software i rozwiązania sztucznej inteligencji. W Europie liczy się „charakter techniczny” – opatentujesz rozwiązanie, które daje konkretny efekt techniczny, a nie samą ideę biznesową. Sam kod jest dodatkowo chroniony prawem autorskim – automatycznie (o ile został napisany przez człowieka, a nie automatycznie w procesie vibe-codingu).

Zwykle tak – bo rynek technologiczny jest globalny, a prawa IP są terytorialne: polski patent nie chroni Cię w USA czy w Niemczech. Są jednak wygodne ścieżki: patent europejski obejmuje wiele krajów w jednej procedurze. Zgłoszenie międzynarodowe PCT „rezerwuje” możliwość uzyskania patentu w ponad 150 krajach na około 30 miesięcy, dając czas na decyzje i zdobycie finansowania. Budżet bywa ograniczony, więc wybierz rynki kluczowe – ale zrób to przed publiczną premierą, inaczej w Europie stracisz prawo do patentu.

Eupatent
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.